Tak się też stało
Cennik usług budowlanych |katalog |Randki internetowe
„Tak się też stało proboszcz Fortier przyjął do swego „zakładu naukowego" małego Pitou, nie żądając za to żadnego wynagrodzenia. Trzeba w tym miejscu przyznać, że ksiądz Fortier był niezwykłym człowiekiem. Swą wiedzą obdarzał ubogich duchem, a pieniędzmi — biedaków w dosłownym znaczeniu. Pod jednym wszakże względem ksiądz Fortier był nieprzejednany błędy składni wyprowadzały go z równowagi, a tzw. barbaryzmy wręcz doprowadzały do wściekłości. W takich wypadkach nie istnieli dlań ani przyjaciele, ani wrogowie, biedacy lub też bogacze, uczniowie bezpłatni czy, przeciwnie, dobrze płacący. Karał wszystkich z jednakową bezstronnością i surowością, a że rękę miał ciężką, więc też kara była dość dotkliwa. Rodzice wiedzieli o tym i skoro już z własnej woli powierzah swoje dzieci pieczy ojczulka Fortiera, musieli się zdać na jego widzimisię, gdyż na wszystkie matczyne
utyskiwania ksiądz odpowiadał jedną maksymą, której brzmienie kazał wyrzeźbić na rękojeści swej dyscypliny „Kto mocno kocha, dotkliwie strofuje!"
Otóż dzięki poleceniom swej ciotki, mały Pitou został wreszcie przyjęty w poczet uczniów księdza Fortiera. Stara dewotka była z tego niezmiernie dumna, natomiast znacznie mniej przyjemności sprawiało to chłopakowi, któremu przerwano pełen uroku żywot włóczęgi.“(9)
moderowany katalog |przewóz osób |moderowany blog
„Tak się też stało proboszcz Fortier przyjął do swego „zakładu naukowego" małego Pitou, nie żądając za to żadnego wynagrodzenia. Trzeba w tym miejscu przyznać, że ksiądz Fortier był niezwykłym człowiekiem. Swą wiedzą obdarzał ubogich duchem, a pieniędzmi — biedaków w dosłownym znaczeniu. Pod jednym wszakże względem ksiądz Fortier był nieprzejednany błędy składni wyprowadzały go z równowagi, a tzw. barbaryzmy wręcz doprowadzały do wściekłości. W takich wypadkach nie istnieli dlań ani przyjaciele, ani wrogowie, biedacy lub też bogacze, uczniowie bezpłatni czy, przeciwnie, dobrze płacący. Karał wszystkich z jednakową bezstronnością i surowością, a że rękę miał ciężką, więc też kara była dość dotkliwa. Rodzice wiedzieli o tym i skoro już z własnej woli powierzah swoje dzieci pieczy ojczulka Fortiera, musieli się zdać na jego widzimisię, gdyż na wszystkie matczyne
utyskiwania ksiądz odpowiadał jedną maksymą, której brzmienie kazał wyrzeźbić na rękojeści swej dyscypliny „Kto mocno kocha, dotkliwie strofuje!"
Otóż dzięki poleceniom swej ciotki, mały Pitou został wreszcie przyjęty w poczet uczniów księdza Fortiera. Stara dewotka była z tego niezmiernie dumna, natomiast znacznie mniej przyjemności sprawiało to chłopakowi, któremu przerwano pełen uroku żywot włóczęgi.“(9)
moderowany katalog |przewóz osób |moderowany blog