- A - rzekł masz wizytę
alveo |katalog |katalog
„— A — rzekł masz wizytę, hrabino
— Pani de Bearn, Najjaśniejszy Panie.
— Najjaśniejszy Panie, sprawiedliwości! — zawołała stara dama, składając jak tylko mogła jak najniższy dyg.
— Oo! — zawołał Ludwik XV z drwiną, nieuchwytną dla tych, którzy go nie znali. — Czy kto skrzywdził panią
— Najjaśniejszy Panie, błagam o sprawiedliwość. . — Przeciw komu
— Przeciw parlamentowi.
— To świetnie! — rzekł król klasnąwszy w dłonie. — Skarżysz się na parlament, to bądź tak dobra i naucz go rozumu! Ja także skarżę się na niego i ciebie także proszę
0 sprawiedliwość — dodał naśladując ukłon starej hrabiny.
— Najjaśniejszy panie, przecież jesteś królem.
— Królem! Nie zawsze...
— Najjaśniejszy Panie, daj wyraz swej woli.
— To właśnie robię każdego wieczora, pani, a oni każdego rana wyrażają swoją wolę. A ponieważ są to wole zupełnie sobie przeciwne, więc dzieje się tak, jak z ziemią
1 księżycem, które krążą obok siebie i nigdy spotkać się nie mogą.
— Najjaśniejszy Panie, twój głos jest dość potężny, aby zagłuszył wszystkie wrzaski tych ludzi.
— Otóż mylisz się! Nie jestem adwokatem, a oni są adwokatami. Ach, gdybyś znalazła środek, aby przeszkodzić im powiedzieć „Nie" kiedy ja mówię „Tak" wszedłbym z tobą w przymierze.“(12)
blog |Apartamenty nad morzem |lokata strukturyzowana
„— A — rzekł masz wizytę, hrabino
— Pani de Bearn, Najjaśniejszy Panie.
— Najjaśniejszy Panie, sprawiedliwości! — zawołała stara dama, składając jak tylko mogła jak najniższy dyg.
— Oo! — zawołał Ludwik XV z drwiną, nieuchwytną dla tych, którzy go nie znali. — Czy kto skrzywdził panią
— Najjaśniejszy Panie, błagam o sprawiedliwość. . — Przeciw komu
— Przeciw parlamentowi.
— To świetnie! — rzekł król klasnąwszy w dłonie. — Skarżysz się na parlament, to bądź tak dobra i naucz go rozumu! Ja także skarżę się na niego i ciebie także proszę
0 sprawiedliwość — dodał naśladując ukłon starej hrabiny.
— Najjaśniejszy panie, przecież jesteś królem.
— Królem! Nie zawsze...
— Najjaśniejszy Panie, daj wyraz swej woli.
— To właśnie robię każdego wieczora, pani, a oni każdego rana wyrażają swoją wolę. A ponieważ są to wole zupełnie sobie przeciwne, więc dzieje się tak, jak z ziemią
1 księżycem, które krążą obok siebie i nigdy spotkać się nie mogą.
— Najjaśniejszy Panie, twój głos jest dość potężny, aby zagłuszył wszystkie wrzaski tych ludzi.
— Otóż mylisz się! Nie jestem adwokatem, a oni są adwokatami. Ach, gdybyś znalazła środek, aby przeszkodzić im powiedzieć „Nie" kiedy ja mówię „Tak" wszedłbym z tobą w przymierze.“(12)
blog |Apartamenty nad morzem |lokata strukturyzowana